Cześć. Wczoraj obejrzałem 1,5k zdjęć i jestem fajny. Dalej jestem pod wrażeniem tego wyczynu.
Widziałem kobietę, która w wózku wiozła bliźniaczki, może to szczęście przynosi…? Dziś tylko wierszyk zarzucę, wczorajszy dzień jest objęty ścisłą tajemnicą, tajne łamane przez poufne zginane przez nie wiem. A więc, panie i panowie, wiaderka i miseczki, lampy i abażury. Specjalnie dla Was “Egzystencjalny słoiczek z zakrętką z czterema ząbkami takimi”.
Patrząc przez niego widzimy
powyginane kontury szafy po drugiej stronie.
Patrząc na niego widzimy
słoik, słoiczek, słoiczuniuniuś.
A kto zwraca uwagę na zakrętkę,
strażnika szczelności,
obrońcę niewyciekalności?
Nobel jest tylko kwestią czasu. W sumie nie pogardziłbym tymi 10 milionami szwedzkich koron. Tym, którzy nie znają na pamięć aktualnych kursów walut w Europie powiem, że “na polskie” to ponad 4 miliony złotych. Na gitarę bym miał.
Biszkopciczkonikuniuniesieczek.
Ps. Szacunek dla żula który ze swym złomiarskim wózkiem wpakował się do autobusu, a na następnym przystanku się z tym wózkiem z tegoż autobusu wypakował. Oba manewry zajęły mu w sumie jakieś 3 minuty.
październik 13, 2007 @ 9:38 przed południem
no nareszcie jakiś wierszyk jest;] I jak już dostaniesz tą nagrodę to ja też chcę gitarę:P I jeszcze możesz mi np. taką Mazdę kupić xD No i jak posprzątam pokój(co chyba troszkę jeszcze zajmie to gdzieś wybijamy:P Buziaki:*
październik 13, 2007 @ 12:44 pm
a ja nie wybije bo:
a) wlasnie zbadalem oczy
b)wrocilem z GK (nie, nie bylem tam z wariatquami tylko starymi)
c) mam se gości ;<
październik 15, 2007 @ 4:19 pm
o. Gibon ma gości. pewnie przyszli go odwiedzic z kuratorium albo z zoo. jedno i to samo. dzisiaj światem rządzi grzybica ponieważ prawie was udusiła na polskim. Grzybnia grzybulka grzybcia grzybeczka grzybialka grzybaluchna A AKURAT MUSIAŁA BYĆ TO GRZYBICA?! czuję zniechęcenie. Pokój!