Smacznej choinki, wesołych prezentów.
Wigilia klasowa. Ten jeden dzień w roku, gdy wszyscy kulturalnie podają sobie kartony z sokiem. I to ostatni taki dzień w tej szkole.
Piękne klasowe zdjęcie. To takie wzruszające, za rok o tej porze każdy będzie wśród innych ludzi, chlip, siorb, ojoj i w ogóle. Nie pytajcie co zwisa z lamp, bo sam nie wiem.

A tutaj dwa kolejne zdjęcia, w nieco okrojonym składzie xD.


Od lewej góry, część męska: Zygmunt, Mirek.
Rząd niżej, nadal część męska: Gibon, ja, Michaś, Jacek.
Dziewczęta od lewej: Kawa, z tyłu Marysia, Ola i Justyna.
I teraz życzenia, specjalne, wyjątkowe, niepowtarzalne.
Moi mili, z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę Wam wszystkim, by Wasza przyszłość była piękna niczym księżyc odbijający się w gładkiej tafli jeziora. Oby Wasze dzieci nie chorowały, nie miały astmy, alergii, dzięcięcego porażenia mózgowego, ADHD, by ospa im zbytnio nie dokuczała i w ogóle. A Wy, gdy będziecie starzy i schorowani, byście mieli w swych potomkach oparcie, by nie oddały Was do domu spokojnej starości, by chodziły za Was do sklepu gdy reumatyzm, artretyzm, alzheimer i inne takie przykują Was do łóżka niezrywalnymi łańcuchami cierpienia. Gdy będziecie umierać (bo wiadomo, nikt z nas tego nie uniknie), nie żałujcie tego co pozostawiliście po sobie na ziemi, niech śmierć nie będzie bolesna, obyście nie musieli z bólu zwijać się na podłodze i, nie daj Dobry Panie Boże i Ty, Matko Boska Królowo Ziemi Na Zawsze Dziewico Przenajświętsza Panienko Ujeżdżająca Osiołka, Która Prowadzisz Nas Przez Nasze Niegodziwe I Grzeszne Życie, aby któryś z Was pomyślał o eutanazji, bo to grzech i szatan. Wesołych świąt, niech ości z karpia nie stają Wam w gardłach. Przecież to tylko ryby, które można przyrządzać młotkiem.
A po wigilii postanowiliśmy pójść do Żant.. Reala po prezenty. Właściwie kto szedł po prezenty, ten szedł po prezenty. Niejaka Justyna w 45 minut kupiła podarunki dla obojga rodziców. W tym czasie jeszcze posiedzieliśmy w Dominium, pojeździliśmy schodami, odprowadziliśmy Kawę do drzwi i tak dalej. To jakiś rekord wszechczasów normalnie jest, prezent dla mamy wybierała dosłownie 5 MINUT. Już dłużej musiała czekać na jego zapakowanie. Taka dziewczyna to skarb, mogę z nią chodzić po prezenty o każdej porze dnia i nocy. W Realu oczywiście pół naszej szkoły było, to sobie jeszcze podoskładaliśmy życzenia. Później rozstania nadszedł słodki czas, do zobaczenia klaso moja droga w roku pańskim dwa tysiące ósmym.
Dzięki za Kitkata.
Biszkopt.
grudzień 22, 2007 @ 2:12 pm
Jak ja Cie dawno nie widzialm…. to juz ze 3 lata by byly?? (Srebrna Góra i te sprawy :D) Widze ze masz fajna klase… tez taką mialam w gim. i w liceum znowu mam :D
P.S. Baz obrazy, ale na jednym zdjeciu jestes podobny do Łukasza Płoszajskiego xD
P.P.S. Wesołych Świąt!! :)
grudzień 22, 2007 @ 2:31 pm
O, elo!
Podobny do Płoszajskiego?! Zgrozo.
grudzień 22, 2007 @ 2:58 pm
Napisałam “bez obrazy” :D
grudzień 22, 2007 @ 3:49 pm
O jaa… teraz bede jak Mirocha i kategorycznie żądam usunięcia mojego zdjęcia z Internetu oO
Za długie życzenia. I jeszcze ten motyw dance macabre mnie dobil :<
grudzień 22, 2007 @ 3:59 pm
I tak życzenia krótsze od Aniołowych. Dziękuj na kolanach.
To nie są Twoje zdjęcia, to MOJE zdjęcia. Na gg podam Ci numer konta, na które możesz wpłacić odpowiednią kwotę za możliwość zaistnienia u mego boku.
Patrzcie jak Gibon na środkowym zdjęciu się do mnie przytula!
grudzień 22, 2007 @ 5:44 pm
ja chyba wiem co wisi na lampach;] To lepce na muchy xD Życzenia bardzo fajne, ale mam wrażenie, że to co mi Bartuś złożył były dłuższe xD No i też bym chciała tak szybko kupować prezenty xD przynajmniej, te dla siebie xD
grudzień 22, 2007 @ 5:52 pm
Jak na nasze klasowe warunki, to są bardzo krótkie życzenia, więc składanie dłuższych nie jest wyczynem.
grudzień 22, 2007 @ 5:58 pm
zapoznac Cie, Aga, z Anielskim? mnie składał równe 4 min 28 sek, a chyba byłem jedna z osób co szybciej wyrwała się z jego łapsk. xD
grudzień 22, 2007 @ 6:59 pm
To co wisi na lampach to waciki na bibule. Proste. Wesołych świąt.
grudzień 22, 2007 @ 9:03 pm
nieprawda ;< to mój stary ;<
A pozatym to ufo przyleciało i porwało Anioła… I dlatego nie ma go na zdjeciu…
grudzień 23, 2007 @ 12:13 przed południem
nic nie mówcie o tym co wisi z lampy! sama to robiłam! xD razem z…….. świntom trójcom! szał ciał! sprostowanie: jest to bibuła z taśmą klejącą i wacikami, na których jest lakier do płytek paznokciowatych. noi chyba by było na tyle. fajne mamy te zdjęcia ;) Pokój! Wesołego jajca!
grudzień 23, 2007 @ 10:53 pm
Wesołych Świąt!
grudzień 24, 2007 @ 9:18 przed południem
Ja myślałam ze to papier toaletowy pokryty śniegiem :P Piękne życzenia xD Wesołych świąt wszystkm :*:*
grudzień 24, 2007 @ 12:14 pm
a ja wam mówię że to lep na muchy! xD
styczeń 2, 2008 @ 5:48 pm
Masz skypa? Jeśli masz to czy możesz podać swój nick?
styczeń 2, 2008 @ 6:07 pm
Pozwoliłem sobie skrócić nieco Twój ee.. “identyfikator”. Szprytny mail ;-)
mcdarkoff