Ależ wiosna! Proszę państwa, ptaszki ćwierkają, słonko świeci, a w Szczecinie nie ma prądu! Wiosna!
Aż się wakacje proszą, ale wcześniej jeszcze trzeba przebrnąć przez bierzmowanie, testy, kilka osób każe mi wybrać liceum i w ogóle. No ale nic, przejdźmy do dziennego porządku obrad.
Ktoś stwierdził, że filmik z koncertu Psów Wojny jest beznadziejny, a ich chórki przypominają wycie odkurzacza. Nie ukrywam, jest w tym trochę racji :P. Ale tamto jest sprzed 20 lat, więc dam jakiś aktulaniejszy.
Ci ludzie pod sceną to chyba z choinki się urwali albo spadli z księżyca. Albo po prostu koncerty pomylili. W żaden sposób się z nimi nie identyfikuję xD.
W środę byłem na UJocie na rozdaniu nagród dla laureatów konkursu z fizyki. Było pełno szych z kuratorium, z AGHu, UJotu, dyrektorzy i inni decydenci z wszystkich możliwych organizacji mających w nazwie “fizyka”. Liczyłem na ciastka, ciastek nie było. Ale kto jak kto, ale ja akurat nie powinienem narzekać. Fajne nagrody były. Za trzeci wynik – skanerodrukarka, za drugie cyfrówki. A za pierwsze..? Nie powiem, bo i tak, jak to stwierdziła moja nauczycielka, “wszyscy wiedzą”. Na początku się obawiałem, że mi jakiś puchar wcisną, ale jednak dostałem coś “ciut” praktyczniejszego xD. I jakby tego wszystkiego było mało, to od dwóch dni wszystkie autobusy jeżdżą tak jak mi pasuje. Idealnie. Wiosna…?
Dziś w ramach spaceru postanowiłem pojechać sobie na Kurdwanów, ~25 przystanków. Stałem sobie całą drogę przy środkowych drzwiach, których guziczek na otwieranie nie do końca prawidłowo funkcjonował. Ludzie takie śmieszne miny robili nie wiedząc “czemu to do cholery się nie otwiera?!”. Jeden dziadek zaczął kierowcy awanturę robić. Przez chwilę było groźnie, bo dziadek miał laskę i najwyraźniej nie zawachałby się jej użyć. Skończyło się bez ofiar. Był też drugi dziadek (tym razem bez laski), który chcąc wysiąść, uparcie naciskał czerwony guziczek stop aby otworzyć drzwi. Dopiero po chwili ja z miną JESTEM BOGIEM I DECYDUJĘ O TYM CZY WYSIĄDZIESZ Z TEGO AUTOBUSU CZY NIE go uratowałem, czyniąc to wskazującym palcem dłoni prawej. Czuję się jak bohater, superman, dziadkowy anioł stróż! Niby nic wielkiego nie zrobiłem, ale co by było jakby starszy jegomość pojechał o przystanek za daleko? Może ktoś na niego czekał? Może w walizce miał poufne dokumenty, który bezzwłocznie musiał dostarczeć na tajne posiedzenie najwyższego szczebla? Możemy się jedynie domyślać.
W tym samym autobusie widziałem jeszcze jakiegoś skina ze swoim (chyba) dzieciakiem. Chłopak miał na oko 10 lat, niebieski plecak z pięcioma pingwinkami. Pingwiny miały białe brzuszki, na każdym była napisana jedna litera. I wiecie jaki napis tworzyły? KAZIK. Na plecaku 10-letniego dziecka. Wokół pingwinków była jeszcze m.in. Pidżama Porno i KSU. Ciekawe czego on w przedszkolu słuchał.
Biszkopt
Ps. Tak optymistycznie jakoś jest ostatnio, dlatego zapodam jakąś optymistyczną piosenkę na pożegnanie. Ska najlepsze na wszystko, nawet jak sprzed 15 lat :). “Jedno jest pewne, trzeba życiu sprostać”, idealne na opis na GG. Śmiało, nie krępujcie się.
kwiecień 12, 2008 o 9:27 pm |
Kolejne 5 zł wpadnie … “wierze ze zinamonnindza zgraja kiedys te dwie gitary i wygraja wszystkie nagrody muzyczne jakies na tym globie” :PP
A jakie pingwiny mają brzuszki? ;D
Też czuję wiosnę w sercu.
SUGAR & SPICE :*
kwiecień 13, 2008 o 11:03 am |
omygy. faaajnie, że idziesz do jedynki. ale bendźe impraaaa joł. nie próbuj zaprzeczać. kto tak trafnie będzie interpretował zapach mojego mundurka(tam nie ma mundurków ale kij z tym) niczym wiersze Herberta!! oh Michaile!
ha! ja też byłam na spacerku i nawet bezdusznie oberwałam białego kwiatka z drzewa oraz opalałam się chmurami o tak!
a. jeszcze jedno. jakim prawem Ty dostałeś coś a ja testy gimnazjalne oraz książkę o ptakach chronionych cz. 2 i 3 (zabrakło sałaty na cz. 1 ;])?!?!?!?! czekam zniecierpliwiona na odpowiedź ;[
Pokój i melon!
kwiecień 13, 2008 o 1:01 pm |
No pingwiny mają białe brzuszki, ale zazwyczaj nie ma na nich żadnych napisów chyba.
O jaaa, kiedy ostatni raz ktoś zwracał się do mnie po imieniu.. :P
Ja w ogrodzie ma kwitnącą czereśnie i też jest fajnie. Chmury również posiadam nad swym domostwem.
A co do nagród – to chyba dlatego, że ja na tle pozostałych laureatów miałem troszkę lepszy wynik. Ociupinkę ;-). W sumie też dostałem zadania z fizy do liceum, ale wszystkie 3 części xD. I encyklopedię grubości ściany. I jeszcze kilka innych fajnych rzeczy xD.
kwiecień 13, 2008 o 5:24 pm |
Ta encyklopedia mozna zabijac :/